Odkryłam całkiem nieinteligentnie, że na moim komputerze zdjęcia dodają się zupełnie normalnie w edytorze html... Ale poległam... Na szczęścia stara, dobra Toshiba mojej mamy daje radę ^^
Zacznę zatem od obiecanego nadrabiania zaległości i zamieszczę kilka moich ulubionych zdjęć Inez Van Lamsweerde and Vinoodh Matadin, kilka jeszcze innych, kilka zimo-lomo i skończę na dzisiejszym Eye Candy.
Przypomnę jeszcze tylko, że na oficjalnej stronie Lamsweerde and Matadin można zobaczyć dużo więcej pięknych rzeczy tudzież, pięknych ludzi, między innymi kampanie reklamowe oraz sesje do magazynów modowych.
A teraz kilka portretów ze świata filmu:
![]() |
| Clint Eastwood |
![]() |
| Javier Bardem |
![]() |
| Dakota Fanning |
![]() |
| Natalie Portman |
* * *
A propos sesji, wielkich fotografów i magazynów, poniżej zaskakująco intrygująca Alicja w Krainie Czarów sfotografowana przez Annie Leibovitz dla Vogue US, 12/2003.
Modelką o dziecięcej twarzy jest Natalia Vodianova. Na każdym zdjęciu pojawia się nie tylko nowa sukienka dla Alicji, ale również jej projektant/projektanci w roli bohaterów drugoplanowych. Naprawdę ciekawa historia.
![]() |
![]() |
| Tom Ford |
![]() |
| Nicolas Ghesquiere |
![]() |
| John Galliano |
![]() |
| Olivier Theyskens (Rochas) |
![]() |
| Marc Jacob |
![]() |
| Karl Lagerfeld |
![]() |
| Jean Paul Gaultier |
![]() |
| Viktor & Rolf |
![]() |
| Christian Lacroix |
![]() |
| Donatella Versace |
* * *
Już ponad tydzień temu zaczął padać śnieg i, co prawda, przestał, ale nadal jest go duuużo i pięknie wszystko wygląda. Swoją drogą, idealna to pogoda na sanki! Dużo śniegu, lekki, w sam raz mróz... Tylko sanek nie ma, górki nie ma i ludzi, żeby samemu z tymi sankami nie wyglądać jak idiota idąc na drugi koniec wsi w butach na obcasach...
Niestety, kiedy się jest starszym, nowe poziomy życiowej platformówki robią się dostępne, z przeróżnymi bonusami, ale dostępu do starych, dobrze znanych levelów strzegą te wstrętne grzyby świadomości...
Część lomo.
Niestety, kiedy się jest starszym, nowe poziomy życiowej platformówki robią się dostępne, z przeróżnymi bonusami, ale dostępu do starych, dobrze znanych levelów strzegą te wstrętne grzyby świadomości...
Część lomo.
Czwarty śnieg tej zimy (tej prawdziwej wreszcie)
Wszystkie zdjęcia zrobiłam sama ^_^ Przy użyciu aplikacji na smartfona, o smacznej nazwie Pudding Camera. O takich różnych fantastycznych aplikacjach była mowa w poście PorPaganda RELOAD z 23 października.
Jak już mowa o lomo, to przypomniało mi się video do piosenki Lany Del Rey, National Anthem. Pod nutą tej pani, propagującej ubieranie się w ciucholandach (co za cute słowo!), upływa mi przełom 2012/2013.
Ktoś tam gdzieś poniżej napisał, że cały klip "was shot with Instagram". ^__^ A to kolejna aplikacja powyżej wspomnianego typu.
* * *
Jakoś tak mi foto-blog wychodzi...
W związku z ostatnimi problemami, jakich przysparzał mi mój komputer, nazbierało się trochę rzeczy, które chciałam opublikować. Między innymi, miałam w planie post o czarno-białej fotografii tylko. Ale skorzystam z okazji, że mogę wreszcie dodawać grafiki i po prostu wrzucę my first choice tutaj. Może wątek doczeka się kontynuacji.
Jakiś czas temu wypatrzyłam na czyjejś półce w akademiku małe wydanie Taschen poświęcone Robertowi Doisneau. Bardzo lubię tego fotografa, który niewątpliwie jest jedną z ważniejszych postaci w historii fotografii. Na zdjęciach widać Paryż lat wojennych, ale to nie są zdjęcia wojny, tylko zdjęcia ludzi. Życie toczy się dalej.
Poniżej kilka moich ulubionych zdjęć.
![]() |
| Queuing at the Food Store |
![]() |
| Rolling Back the Asphalt |
![]() |
| The Sidelong Glance (Romi's Shop) |
![]() |
| The Sidelong Glance (Romi's Shop) |
![]() |
| Picasso ^___^ |
* * *
Na samym końcu, trochę do kitu bo zupełnie w środku tygodnia, Monday Eye Candy... Ale ponieważ Candy w tym tygodniu stanowi duże odstępstwo od reguł, może może być i w środę.
No. 8 My Bloddy Cute Boyfriend
Gwoli wyjaśnienia, odstępstwo od reguł polega na nie-uniwersalności fotografowanego. Jeszcze...
Swoją drogą podtytuł No. 8 brzmiałby całkiem nieźle jako nazwa nowego cyklu. Szkoda, że nie mam więcej takich boyfriendów na podorędziu. Ale może to ciekawy projekt - dziewczęta fotografujcie swoich chłopców. Bo kogóż? Przecież nie profesjonalnych modeli...
Ufff, to tyle. Za chwilę kliknę Podgląd i przerażę się jak wszystko jest pomieszane. Ale dla poprawek wrócę do pracy na moim komputerze.
* * *
Achh! Jeszcze zapowiedź!
Wkrótce kilka kinowych przeglądów noworocznych, między innymi:
Teraz już naprawdę koniec :)
Miłej reszty tygodnia!































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz